Blog > Komentarze do wpisu

Dlaczego muzyka jest lepsza?

Z z z z z z z, k k k k k k , a a a a a, sz sz sz sz. Wszystko wypowiadane spokojnie, czasem ze zniecierpliwieniem, wysoko i nisko, wolno i szybko. Nie przypomina Wam to zajęć z dykcji? Cztery różne osoby, cztery różne głosy, cztery różne barwy. Dwie kobiety, dwóch mężczyzn. Tak zaczyna się spektakl grupy Komuna//Warszawa, który miał swoją premierę w sobotę, 22 września, w Centrum Rezydencji Teatralnej Scena Robocza. Jak piszą sami artyści to manifest: po co pisać, używać słów, skoro muzyka jest lepsza?

 W spektaklu artyści starają się odpowiedzieć na to pytanie i odpowiadają wielokrotnie w sposób, który przypomina mi wypowiedź małego dziecka – bo tak! Dlaczego muzyka jest lepsza? Bo tak! Sama nie mam co do tego wątpliwości, przecież tak często zdarza się, że niezwykle trudno jest nam wyrazić pewne uczucia słowami, nazwać to, co kryje się w środku w środku czego?;] może w naszym wnętrzu?. Słowa mogą być niejasne, każde można rozumieć na wiele różnych sposobów, ich znaczenie często jest jedynie umowne. Trzeba dobrze poznać drugiego człowieka, żeby wiedzieć, co chciał przekazać. Zbyt często słuchamy, ale nie słyszymy. Zbyt często słyszymy to, co chcemy usłyszeć, a nie to, co nadawca chciał powiedzieć. „Chcemy usłyszeć więcej, niż to jest możliwe”. Czy tak się w ogóle da?

Dlaczego muzyka jest lepsza? Bo tak, bo tak, bo tak, bo tak, bo tak…..

Niestety moim zdaniem mężczyzna, która czytał historię, robił to zbyt monotonnie, zbyt jednostajnie. Brakowało mi podkreślenia pewnych słów, zaakcentowania ważnych momentów. Jego znikoma, ledwie zauważalna modulacja głosu sprawiła, że momentami gubiłam się w wypowiadanych przez niego słowach. A może o to chodzi? Wtedy rzeczywiście muzyka okazuje się lepsza ;) Muzykę się czuje, po prostu. Choć każdy przeżywa ją na swój sposób, być może dla każdego ta sama melodia będzie związana z innym wydarzeniem, innym dla jej twórcy, innym dla każdego ze słuchaczy.

Dlaczego muzyka jest lepsza? Bo tak, bo tak, bo tak…..

Ten spektakl to muzyka i głos, który tworzy muzykę. Artyści wykorzystali bardzo dużo instrumentów, zaciekawiły mnie zwłaszcza te, które nawet trudno mi nazwać i opisać. Ba, kolejny przykład, kiedy muzyka jest lepsza. Wystarczy przecież posłuchać dźwięku, który się z nich wydobywa, wszystko wiadomo, wszystko się czuje, słowa nic nie ograniczają.

Tu możecie zobaczyć materiał z próby :)

Dlaczego muzyka jest lepsza – bo tak!



środa, 26 września 2012, szlakteatralny

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Zateatralniona Jeżycomanka
Ja o sobie? Miłośniczka teatru, dobrego smaku, oryginalnej przestrzeni zakochana w poznańskich Jeżycach. Ułożyłam sobie w głowie mój szlak teatralny. Lubię nim wędrować.
Nie wszystkie multimedia, które umieszczam na blogu, są moją własnością. Dlatego umieszczam pod nimi linki do stron, z których pochodzą