Blog > Komentarze do wpisu

Jeżyce malowane mrozem i płatkami śniegu…

Piękne są Jeżyce tej zimy! Mroźne, orzeźwiające powietrze sprawia, że z radością wychodzę w tym czasie na spacery. W ciągu ostatnich dni moim najwierniejszym kompanem było słońce i… śpiew ptaków.  Tak! Zaskakujący to dźwięk w środku zimy :-). A wczoraj jeszcze śnieg przyprószył ulice i uczynił Jeżyce jeszcze piękniejszymi. Mimo iż słońce co chwile chowało się za chmurami, wyszłam na spacer w poszukiwaniu nowych, ciekawych inspiracji, z aparatem w ręku :-).

Uwielbiam przyglądać się zimowo przyozdobionym szybom samochodów. Dwaj artyści – mróz i słońce – potrafią dokonać prawdziwych cudów. Niepowtarzalne mozaiki rysowane bielą, kryształkami lodu i świetlistymi promieniami. Arcydzieła na miarę Monet! Mroźny wernisaż, wystawa dla wszystkich, bo nic nie kosztuje. A mimo to zachwyca. Szkoda, że dzieła te są tak ulotne i kiedy zrobi się ciepło, wszystko przepadnie. Zdjęcia też nie są w stanie uchwycić ich piękna…

Teatr Nowy, Opera Poznańska wyglądają zachwycająco w mroźnej poświacie. I do tego subtelne płatki śniegu. Cudownie jest, gdy sztuka wychodzi na zewnątrz, gdy emanuje z budynków, zaprasza przechodniów już od progu. W tych dniach teatry najpełniej współistnieją z otoczeniem. I chociaż wiele osób narzeka, że jest zbyt zimno, dla mnie takie Jeżyce są najwspanialsze. Mroźne powietrze oczyszcza umysł, wyostrza zmysły. Pozwala ochłonąć i spojrzeć na wiele rzeczy inaczej. A kiedy zacznie zbyt mocno dokuczać, zawsze odnajduję  zakątek, w którym mogę się ogrzać. Na Szlaku Teatralnym jest wiele takich miejsc. Po zimowym spacerze cudownie jest na przykład wejść do Uno Espresso na filiżankę kawy lub gorącej czekolady…

Zimowy pejzaż Jeżyc jest nieco odmienny od innych pór roku. Trochę ubolewam nad tym, że kiedy mróz odgrywa swoje najdonioślejsze arie, Rynek Jeżycki pustoszeje. Cichnie gwar targujących się klientów, ze straganów znikają owoce, warzywa. Pozostają ubrania, puchowe czapki, ciepłe szaliki. Ludzie na ulicach też przyspieszają kroku, by jak najszybciej znaleźć się w tramwaju, w autobusie, w sklepie, w domu. Bo mróz nie dla wszystkich jest łaskawy…

 



 

 

sobota, 04 lutego 2012, szlakteatralny

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Zateatralniona Jeżycomanka
Ja o sobie? Miłośniczka teatru, dobrego smaku, oryginalnej przestrzeni zakochana w poznańskich Jeżycach. Ułożyłam sobie w głowie mój szlak teatralny. Lubię nim wędrować.
Nie wszystkie multimedia, które umieszczam na blogu, są moją własnością. Dlatego umieszczam pod nimi linki do stron, z których pochodzą